Najważniejsze szczegóły debiutu:
- Atak na legendy: Sawyer i Shaw ujawnili się po tym, jak do ringu wywołali ich niedawni poszkodowani – Matt i Jeff Hardy. Wykorzystując świetnie znane fanom WWE „magiczne” sztuczki z gaśnięciem świateł w stylu Braya Wyatta, brutalnie zaatakowali braci.
- Nowa nazwa – stary klimat: Po udanym ataku na telebimie wyświetliła się nazwa nowej drużyny: Syx. To oczywisty ukłon i bezpośrednie przedłużenie dziedzictwa grupy Wyatt Sicks, którą obaj zawodnicy (wraz z Bo Dallasem i resztą) współtworzyli w WWE.
- Co dalej? Stacja TNA oraz jej partnerzy telewizyjni już teraz mocno promują kolejny występ frakcji „Syx”, który ma się odbyć na najbliższym odcinku Impact (1 października). Szykuje się grubsza afera!
