Co z WrestleMania 43 w Arabii Saudyjskiej? Dave Meltzer o awaryjnych planach WWE!

WrestleMania 43 po raz pierwszy w historii ma odbyć się poza Ameryką Północną. To potężny ruch biznesowy, ale co jeśli napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie zmusi WWE do radykalnej zmiany planów? Dave Meltzer rzuca nowe światło na to, czy federacja ma „plan B” dla najważniejszej gali w 2027 roku i dlaczego rzekomy powrót do Las Vegas jest wykluczony.

Najważniejsze informacje z kuluarów:

  • Spokój w zarządzie: Według najnowszego raportu Wrestling Observer Newsletter, WWE ani myśli o wycofywaniu się z Bliskiego Wschodu. Zarówno zaplanowane na listopad Crown Jewel, jak i historyczna WrestleMania 43 w kwietniu 2027 roku w Rijadzie mają odbyć się bez zmian. Dave Meltzer zaznacza, że o ile bezpieczeństwo podróży nie zostanie drastycznie naruszone, zarząd będzie czekał z ewentualną zmianą lokalizacji do absolutnie ostatniej możliwej chwili. Stawka jest gigantyczna – sama WrestleMania 43 to dla WWE zysk rzędu ponad 100 milionów dolarów.
  • Las Vegas wypada z gry: Jeśli sytuacja zmusiłaby WWE do ewakuacji z Arabii Saudyjskiej, naturalnym kierunkiem wydawało się powołanie na bezpieczną przystań, czyli Las Vegas. Meltzer brutalnie jednak uciął te spekulacje. Przedstawiciele „Sin City” przekazali, że nie dysponują wolnymi terminami w kwietniu. Co ważniejsze, miasto nie jest w stanie wyłożyć na stół takich samych gigantycznych pieniędzy, jakimi kusiło federację w ubiegłych latach przy okazji organizacji gal na Allegiant Stadium.
  • Alternatywy: Skoro Vegas odpada, kto mógłby przejąć tak kolosalne wydarzenie? Fani i eksperci prześcigają się w teoriach. Często przewijają się kandydatury kultowego stadionu Wembley w Londynie (jako mocny europejski akcent po sukcesach konkurencyjnego AEW), czy chociażby Caesars Superdome w Nowym Orleanie. Oczywiście wszystko pozostaje jedynie w sferze awaryjnego gdybania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *