Koniec Malakai Blacka! Była gwiazda WWE wraca do korzeni jako Tommy End

Po wiosennej fali zwolnień z WWE (tuż po WrestleManii 42), holenderski wrestler powrócił na europejską scenę niezależną w barwach PROGRESS Wrestling. Początkowo rywalizował pod pseudonimem znanym z AEW (Malakai Black) i zdołał nawet zdobyć główne mistrzostwo federacji, ale fani błyskawicznie zweryfikowali jego wizerunkowe plany.

Najważniejsze informacje o zmianach:

  • Głos publiczności: Podczas niedzielnej (27 września) gali w Londynie, gdzie Black stracił pas na rzecz byłego mistrza Cary Noira, londyński tłum nieustannie skandował „Tommy End” (pseudonim zawodnika z czasów przed jego pierwszym kontraktem z WWE). Po walce wrestler wziął mikrofon i skwitował to krótko: „Jasno wyraziliście swoje preferencje. To nie Malakai Black, to Tommy End”. Federacja już promuje jego październikowy występ pod starym imieniem.
  • Rodzinny biznes: Na tej samej gali do ringu powróciła również zwolniona z WWE żona Enda – Zelina Vega. Występując pod nowym pseudonimem Xelina, zmierzyła się z Nikki Storm (dawniej Nikki Cross).
  • Gorycz po WWE: Po miesiącach milczenia End otwarcie skrytykował swój ostatni run w WWE w podcaście swojej żony (współprowadzonym z Charlie Girl, fka Dakota Kai). Nazwał miniony rok absolutnym „niewypałem” i przyznał, że zwolnienie mocno go zabolało ze względu na góry niespełnionych obietnic zarządu. Stwierdził wprost, że jego powrót „nie miał absolutnie żadnego sensu”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *