Najważniejsze informacje o zmianach:
- Głos publiczności: Podczas niedzielnej (27 września) gali w Londynie, gdzie Black stracił pas na rzecz byłego mistrza Cary Noira, londyński tłum nieustannie skandował „Tommy End” (pseudonim zawodnika z czasów przed jego pierwszym kontraktem z WWE). Po walce wrestler wziął mikrofon i skwitował to krótko: „Jasno wyraziliście swoje preferencje. To nie Malakai Black, to Tommy End”. Federacja już promuje jego październikowy występ pod starym imieniem.
- Rodzinny biznes: Na tej samej gali do ringu powróciła również zwolniona z WWE żona Enda – Zelina Vega. Występując pod nowym pseudonimem Xelina, zmierzyła się z Nikki Storm (dawniej Nikki Cross).
- Gorycz po WWE: Po miesiącach milczenia End otwarcie skrytykował swój ostatni run w WWE w podcaście swojej żony (współprowadzonym z Charlie Girl, fka Dakota Kai). Nazwał miniony rok absolutnym „niewypałem” i przyznał, że zwolnienie mocno go zabolało ze względu na góry niespełnionych obietnic zarządu. Stwierdził wprost, że jego powrót „nie miał absolutnie żadnego sensu”.
